Maszyny budowlane i ogrodowe

2009-01-06 08:22:58
Mój ojciec ma w garażu dwie kosiarki spalinowe. Jedną czerwoną, drugą niebieską. Kiedy jest w dobrym nastroju kosi trawnik przed naszym domem uzywając niebieskiej kosiarki. Jeśli z jakiegoś powodu jest zły to wychodzi kosić czerwoną kosiarką. Ojciec jest trochę ekscentryczny od jakiegoś czasu i podejrzewamy z mamą że to ma coś wspólnego z kryzysem wieku średniego. Kto normalny ma w domu dwie kosiarki spalinowe w różnych kolorach na inne humory. Jednak kosiarki spalinowe to jeszcze nie wszystko co mój ojciec ostatnio wymyślił. Jesteśmy dosyć zamożną rodziną i mieszkamy w ładnym domu pod miastem. Dom wybudowała firma na zlecenie mojego ojca według projektu jego znajomego architekta. Ojciec wtedy dużo pracował i nie angażował się w prace nad nowym domem. Teraz postanowił to nadrobić i chce wybudować drugi dom, tym razem niemal własnymi rękami. W tym celu wynajął  maszyny budowlane, koparko ładowarki, mające wykopać fundamenty. Dom ma stanąć dwadzieścia kilometrów obok naszego obecnego na działce która od dawna jest naszą własnością. Maszyny budowlane, koparko ładowarki zajechały tam w zeszły poniedziałek i już zaczęły się prace mimo usilnych protestów mojej przerażonej matki. Chodzę do maturalnej klasy i nie miałem jeszcze okazji zobaczyć mojego ojca w akcji pod hasłem ,,budujemy nikomu niepotrzebny dom” więc kiedy zobaczyłem dziś staruszek obsługuje maszyny budowlane, koparko ładowarki i inne urzędzenia to omal nie umarłem ze śmiechu. Mam tylko nadzieję że nic sobie nie uszkodzi przez nadmierny wysiłek fizyczny na tej budowie. Zupełnie wymiękłem dopiero kidy wróciłem do domu. Wchodzę a matka stoi w drzwiach z taką miną, że nie wiadomo czy zaraz się popłacze czy zacznie się śmiać. Mówi do mnie chodź do garażu. Idę za nią grzecznie, podnoszą się drzwi i nie wierzę własnym oczom. Obok kosiarek stoją dwa nowe traktorki do koszenia trawy. Jeden niebieski a drugi czerwony. Zrozumiałem dlaczego matka miała taką minę. To jest kompletne szaleństwo. Wcześniejsza emerytura wyraźnie mojemu ojcu nie służy. Strach pomyśleć co będzie dalej bo na emeryturę przeszedł zaledwie pół roku temu. Zapytałem ojca po co mu traktorki skoro ma dwie kosiarki. Powiedział, że trawy jest w naszym obecnym ogrodzie dużo, wokół nowego domu też będzie dużo trawy, że on musi mieć czym kosić i że jeśl mnie tak bardzo traktorki interesują to może zacznę w końcu kosić przed domem. Uznałem, że lepiej dla mnie nie wtrącać się i poczekać aż mu to szaleństwo przejdzie.

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)